Piękne beskidzkie krajobrazy i dom w stylu nowoczesnej stodoły w kolorach czerni to piękna kompozycja, projekt którego stylistyka jest mi najbliższa. Ale skrywał on pewne wyzwanie. Inwestorzy zachwycili się także stylem japandi.
Nierzadko się zdarza, że klientom podobają się style dalece różne od siebie, których założenia nawet się kłócą. Zadaniem architekta jest znaleźć balans i stworzyć spójną całość. Energia jaką dają wnętrza w stylu japandi bardzo przemawiała do inwestorów, ale towarzyszyła im też obawa przed codziennym użytkowaniem jasnego wnętrza. Moją obawą przed tak dużym kontrastem między wnętrzem i zewnętrzem było, że projekt byłby niespójny…
Dla osiągnięcia tego balansu niezbędne było przyjęcie pewnych założeń.
Wnętrza czerpią kluczowe założenia ze stylistyki japandi. Spokojne formy, oszczędność w wypełnieniu przestrzeni i naturalne materiały to to co kojarzymy z tą stylistyką. Użycia ciemniejszych materiałów do stylu japandi nie da się przypisać, ale właśnie o to chodzi w projektowaniu by czerpać z różnych styli to co do nas przemawia, by „przemycić” nieco klimat, a pominąć to co do nas nie pasuje.
I tak w tym projekcie gdzie dom żyje otwarty na ogród, bawią się dzieci i biegają psy, biele uprzykrzyłyby codzienność inwestorom. Finalnie powstała nietuzinkowa, nowoczesna przestrzeń, którą ciężko określić jednym stylem, ale konsekwentna w kontekście całości.
Potrzeba wnętrza praktycznego w użytkowaniu jest często wskazywana przez klientów jako jedno z kluczowych założeń i wtedy często towarzyszy temu przeświadczenie, że konieczna będzie rezygnacja i nieuniknione kompromisy.
Kompromis owszem, ale nie strata. Istnieje mnogość rozwiązań technicznych i estetycznych żeby utrzymać wrażenie określonej stylistyki, a żeby żyło się wygodnie i mieszkanie nie wiązało się z ciągłym dbaniem o czystość i porządek. Potrzeba wiedzy i trochę sprytu, ale to już zadanie dla architekta. Dla mnie poszukiwanie rozwiązań to źródło satysfakcji.
Niebanalnym pomysłem w tym projekcie jest pokrycie ścian i sufitów glinianym tynkiem. Ten w pełni naturalny przyjemny materiał daje poczucie bliskości natury i przytulności. Przy tym stanowi bardzo praktyczne wykończenie ścian w strefach komunikacyjnych i sufitów w dużej otwartej części dziennej, których utrzymanie w czystości jest sporym wyzwaniem.